Rodzina

Jakie zeszyty do szkoły dla licealisty?

• Zakładki: 37


Twoje dziecko zaczyna edukację w szkole średniej? Pora skompletować wyprawkę, a na dobry początek kupić zeszyty. Brzmi jak banalna decyzja? Kiedy zobaczysz ogrom zeszytów w sklepach, sam zaczniesz zastanawiać się, które z nich ostatecznie kupić. Dziś mamy dla Ciebie krótką ściągawkę, która rozjaśni Ci niuanse ważne przy wyborze zeszytów.

Zeszyt dla licealisty ma być lekki…

Pomyśl o tym, jak Twój nastolatek lubi nosić plecak na jednym ramieniu. W tym samym plecaku nosi też stos książek, strój na lekcje WF, śniadanie, wodę i swoje przedmioty osobiste. Taki plecak może być ciężki i obciążający dla kręgosłupa. Dlaczego by więc nie spróbować oszczędzić mu trochę wagi zeszytami, np. w miękkiej okładce? Jeśli nie jest to absolutnie konieczne, wybieraj zeszyty z nieusztywnianą okładką, które mogą ważyć nawet kilkaset gramów mniej. Mała zmiana, a robi różnicę.

…ale z papierem dobrej jakości!

Nie ma nic gorszego, niż pisanie w zeszycie z kartkami cienkimi jak papirus. Zeszyt z kartkami z papierem o wysokiej gramaturze, takie jak choćby popularne zeszyty Oxford, nie przebijają podczas pisania długopisem ani zakreślaczem. Kto pisał długopisem albo piórem po papierze wysokiej jakości, nigdy nie będzie chciał wrócić do pisania w zwykłych zeszytach.

Zeszyt do szkoły z porządnym szyciem

Ostatni niuans, na jaki warto zwrócić uwagę, to jakość szycia lub klejenia kartek. Licealista często korzysta z jednego zeszytu przez cały rok szkolny. Tanie zeszyty szybko ulegają zużyciu. Odpadają im okładki, przecierają się rogi, a zeszyt pod koniec roku wygląda dość marnie. Aby tego uniknąć, wybierz zeszyt ze zszywanym grzbietem i laminowaną okładką – ponownie, jak w zeszytach Oxford.

Tych kilka prostych elementów sprawi, że zeszyt licealisty zdecydowanie lepiej zniesie 10 miesięcy w szkolnym plecaku. 

Artykuł powstał przy współpracy ze sklepem papierniczym Smart Kleks.

Fot. Shutterstock.

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
58 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.